Niestety, nasz jedyny reprezentant na światowych finałach World Cyber Games 2011 - Bartek 'Bartas' Tritt - pożegnał się z rozgrywkami. Delciak do swoich spotkań podszedł skoncentrowany, z silną ekipą wspierającą za plecami. Początek poszedł po jego myśli - pokonał reprezentanta Panamy 6:2, 10:1 z Ekwadorczykiem oraz 4:3 z Czilijczykiem. Potem zaczęły się schody, gdy przyszło mu powalczyć z Niemcem Schiewe, który pokonał naszego gracza na SEC 2011. Spotkanie było wyrównane, jednak w decydującym momencie Drogba, kierowany przez Bartasa... z piątego metra postanowił strzelić z piętki, czym nie wykorzystał bramkowej sytuacji. Ostatecznie Bartek przegrał 1:2 i ruszył na spotkanie utalentowanego
Buffo, który również okazał się dla niego za silny. Na otarcie łez pozostało zwycięstwo z 4:2 przeciwko graczowi z Afryki.

Jak napisał Bartek - "Pozostaje WIELKI niedosyt". Nasz gracz żegna się z WCG, ale w akcji pozostaje hom3r z FIFA oraz reprezentanci innych gier. W najbliższym czasie Bartek przygotuje dla Was bloga podsumowującego drugi dzień na WCG 2011.